Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 22 2019

05:14
Boję się jednego. Nie Boga, bo szczerze żałuję wszystkiego, co zrobiłem, nie ludzi, bo spłaciłem dług wobec społeczeństwa i nawet odzyskałem kontakt z rodziną. Syn mi wybaczył, dwójka cudownych wnucząt pokochała. Tylko moi rodzice. Spotkania z nimi się boję. Byli kochającą się, niemal idealną parą. Oboje wierzący. Nigdy nie było w domu przemocy, krzyków, alkoholu. Zdradziłem wszystkie wartości, które mi wpajali. Często chodzę na ich grób i myślę, co ja im powiem na tamtym świecie.
— Mundek, były więzień - 60 lat życia, w tym 26 spędzonych w zakładach karnych, "Trzymam demona za mordę", Newsweek, 14/13
Reposted from1923 1923 viainsanedreamer insanedreamer
05:14
Często zadaję sobie pytanie, które z tych dzieciaków za 20 – 30 lat będą lepiej przystosowane do otaczającego świata, rynku pracy i specyfiki biznesu w XXI wieku. Czy te, których odciąga się od komputera, czy te, dla których gra w trzydzieści gier naraz nie stanowi najmniejszego problemu. I powiem szczerze: nie mam na to dobrej odpowiedzi.
— Lawrence Lessig, "Ograniczając prawa autorskie, uwolnimy kreatywność", Forsal.pl, 24.09.11
Reposted from1923 1923 viainsanedreamer insanedreamer
05:00
- Fajna muzyka.
- Przyjdzie czas, gdy wyda ci się smutna.
— "The Smell of Us", 2014.
Reposted from1923 1923 viairmelin irmelin

February 21 2019

20:34

800/2015

Z tramwaju - Adam Ziemianin

Został im tramwaj
siódemka chyba
tulą się do siebie
na przednim pomoście

Ona nic nie mówi
bo jest szczęśliwa
motorniczy wiezie
ich miłość na oślep

Wracają z wykładu z ekonomii
on kwiaty jej kupił
bukiet kaczeńców
w nim parę listków nadziei

Ile jeszcze przejadą przystanków
zanim wysiądą po latach
przed swym mieszkaniem
em trzy lub em cztery

https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viainsanedreamer insanedreamer
20:34
Ile razy można przeżyć koniec jednej miłości?
— H.Samson
Reposted frompieprzycto pieprzycto viainsanedreamer insanedreamer
20:34
Wystarczy wziąć zdjęcie dowolnej ofiary i spojrzeć w jej zeszklone, martwe oczy. Wiecie, co w nich widać? Ofiary witają śmierć. Nie od razu, ale w ostatnich chwilach życia w ich wzroku pojawia się ulga. Bo cały czas się bały, a teraz po raz pierwszy zobaczyły, jak łatwo jest odpuścić. W ostatniej nanosekundzie życia zrozumiały prawdę. Że cały ten teatrzyk opiera się wyłącznie na błędnych założeniach i nadziei. Że można odpuścić. Po co walczyć, skoro walka nie ma sensu? Zaczynają rozumieć, że całe życie, miłość, nienawiść, wspomnienia i ból to jedno i to samo - sen, który wszyscy śnimy w zamkniętym pokoju. Sen o tym, że jest się... osobą. Niestety, jak to zwykle w snach, na końcu czai się potwór.
— Rusty Cohle, "Detektyw", 1x03
Reposted from1923 1923 viainsanedreamer insanedreamer
20:33
Za każdym razem, gdy się z kimś rozstajesz, zostawiasz u tego kogoś kawałek swojej duszy. A ten ból...to jest brak tego kawałka. Boli, bo jest u kogoś innego. Ten kawałek kiedyś wróci, ale to trwa długo. Czasem widzę te kawałki na różnych ludziach, jako takie małe niebieskie światełka. Kawałki dusz ludzi, którzy Cię kiedyś kochali i już nie kochają.
— Jakub, "Samotni" (2000)
Reposted from1923 1923 viainsanedreamer insanedreamer
20:31
9156 7132 400
Reposted from1923 1923 viainsanedreamer insanedreamer

February 17 2019

21:29
20:39
Ludzie uważają, że bratnia dusza oznacza idealne dopasowanie, i tego właśnie wszyscy pragną. Tak naprawdę bratnia dusza to lustro, osoba, która pokazuje ci wszystko, co jest w tobie zdławione, osoba, która zwraca twoją uwagę na samą siebie, żebyś mogła odmienić własne życie. Prawdziwe bratnie dusze to prawdopodobnie najważniejsze osoby, z jakimi mamy do czynienia, bo to one obalają mury, którymi się otaczamy, i powoduję, że możemy się ocknąć. Bratnie dusze pojawiają się w naszym życiu, żeby odsłonić przed nami kolejną warstwę nas samych, po czym odchodzą.
— E.Gilbert. Jedź, módl się, kochaj
Reposted fromtogether-forever together-forever viaensomme ensomme
20:38
W świecie idealnym można by pieprzyć się z ludźmi, nie oddając im kawałka własnego serca, ale każdy przelotny pocałunek, każde dotknięcie ciała to kolejny odłamek serca, którego już nie ujrzymy.
Aż w końcu samodzielne chodzenie, budzenie się, mówienie staje się nie do zniesienia.
— Gaiman
Reposted fromTypowoNegatywny TypowoNegatywny viaensomme ensomme
20:37
Często się zastanawiam 'co by było gdyby'? Co gdybym poszła na lekarski zamiast na prawo? Jakby wszystko wyglądało, gdybym nie wyjechała na 2 miesiące nad morze? Co jeśli nie zdecydowałabym się na wyprowadzkę i wspólne mieszkanie z facetem, z którym byłam zaledwie kilka miesięcy? Co gdyby nie aktualna wtedy praca, a zupełnie inna? Co jeśli 2 lata temu rzuciłabym wszystko w cholerę i wyjechała do Stanów? Do chłopaka, który był pierwszą miłością, i o którym dalej pamiętam? Myślisz, że wtedy byłabym szczęśliwsza niż teraz?
Reposted frompozakontrola pozakontrola viaensomme ensomme
20:37
Pamiętasz tę rozmowę, tą o całkowitej zmianie perspektyw? Że może jednak nie stawiać na planowane przez nas pół życia studia lekarskie. Że może jednak prawo i ekonomia? Że poprawa matury, do której mimo, iż nie doszło, to dostałyśmy się na wybrane kierunki. Wyjazd do innego miasta, zmiana swojego życia o 180 stopni. Myślisz, że to był dobry wybór?
Reposted frompozakontrola pozakontrola viaensomme ensomme
20:33
Chcę, żebyś była dzielna. Nie wolno ci się niczego bać (...) Świat pełen jest miłości, a wiosna dociera wszędzie.
— Lucy Maud Montgomery
Reposted frombanitka banitka viaegzystencja egzystencja
14:48
Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność piękniejsza.

Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej,
nic między nimi nigdy się nie działo.
A co na to ulice, schody, korytarze,
na których mogli sie od dawna mijać?

Chciałabym ich zapytać,
czy nie pamiętają-
może w dzwiach obrotowych
kiedyś twarzą w twarz?
jakieś "przepraszam" w ścisku?
głos "pomyłka" w słuchawce?
- ale znam ich odpowiedź.
Nie, nie pamiętają.

Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił sie nimi przypadek.

Jeszcze nie całkiem gotów
zamienić się dla nich w los,
zbiżał ich i oddalał,
zabiegał im drogę
i tłumiąc chichot
odskakiwał w bok.

Były znaki, sygnały,
cóż z tego, że nieczytelne.
Może trzy lata temu
albo w zeszły wtorek
pewien listek przefrunął
z ramienia na ramię?
Było coś zgubionego i podniesionego.
Kto wie, czy już nie piłka 
w zaroślach dzieciństwa?

Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kładł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.

Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.
— Wisława Szymborska Miłość od pierwszego wejrzenia
14:44
8043 9a83
Reposted fromZiomeczek Ziomeczek viaboro98 boro98
14:28
0134 3e3b 400
Reposted fromnazarena nazarena viaensomme ensomme
14:24
- Wie pani, miłość zdarza się tak rzadko… Trzeba chwytać ją obiema rękami i nie puszczać… I pilnie jej strzec…
— Janusz L. Wiśniewsk - Miłość oraz inne dysonanse
Reposted frompieprzycto pieprzycto viairmelin irmelin

February 16 2019

20:37
Coraz więcej rzeczy rozumiem, coraz trudniej mi to wyrazić w słowach.
— Stefan Kisielewski
Reposted frommarysia marysia viasweetnothingg sweetnothingg
20:32
0483 adaf 400
Reposted fromladypsychosexy ladypsychosexy viaMartwa13 Martwa13
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl